strona główna
wiersze
biografia
galeria
zapiski
różne
księga gości
kontakt |
facecje hebefreniczne
ma obawy łeb plugawy
serce duszą miota słabą
olbrzym smuci się a karzeł
się nadyma śmiechem małym
co ty na to powiesz człeku ?
czy zasmucisz się czy wysrasz ?
wszystkie myśli podłe ze łba
czas wyrzucić juz i pizda !
Wnika glista w ziemię pooraną
Spływa ślina człeka w zwierciadeł girlandy
Olbrzyma twarz jasną bóg ogląda rano
Smarczą na karła śpiącego w kubraku przyciasnym
Śpią karły skarlałe w zimowym poszyciu
Ujmują lustra w zwierciadeł szuranie
Śnią karły o olbrzymach i olbrzymich nogach
A nogi śnią o pocie pocąc się tym potem
Hej !
|
konrad turula
|